niedziela, 26 lutego 2017

Ten wzrok





 "Być może Bóg chciał,
abyś poznał wielu złych ludzi,
zanim poznasz tego dobrego,
żebyś mógł go rozpoznać,
kiedy on się w końcu pojawi..."
~Gabriel Garcia Marquez 
 
Witajcie. Dzisiaj niestety kończy się mój ukochany weekend, dlaczego on nie może trwać dłużej. Czuję się strasznie z myślą, że jutro muszę znowu iść do szkoły,coś okropnego. Niestety, ale błogi czas w domu dobiegł końca. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że jak jestem w szkole to czas się tak strasznie wlecze, a jak jestem w domu to tak szybko leci, że nawet się nie obejrzę, a już jest noc i muszę iść spać. Ktoś mi wytłumaczy dlaczego tak jest? Byłabym wdzięczna. No niestety, ale czasami właśnie tak  bywa i nic z tym nie zrobimy. Dzisiejszy dzień także mogę zaliczyć do tych nudnych, w których nic ciekawego nie ma miejsca i leżę cały dzień. Mimo tego ja i tak strasznie lubię takie dni, ponieważ mam czas dla siebie i mogę czytać książki i pisać bloga, także nic straconego. Byłam dziś w kościele i był  tam pewien chłopak, który swego czasu mi się podobał, ale od kiedy zaczął się upodabniać do mojego byłego tak całkowicie zniknął z tej listy. No dobra, ale do tematu, no i wszystko spoko zszedł z ołtarza, klęknął za księdzem i w pewnym momencie tak bez niczego, ni z tego i owego po prostu się odwrócił i popatrzył centralnie na mnie. Byłam w tak ciężkim szoku, że nie wiedziałam co robić, modlić się, śpiewać, czy oddychać. W sumie to tylko spojrzenie, ale dlaczego? Dlaczego spojrzał, skoro nigdy tak zauważalnie tego nie robił? Sama nie wiem co o tym myśleć, to wszystko jest takie dziwne. W każdym bądź razie potem nie mogłam się skupić przez całą mszę, bo ciągle czułam kogoś wzrok na sobie. No dobrze, nie zajmuję wam więcej czasu bo pewnie wy też musicie przebrnąć przez plecak szkolny. Także życzę wam miłego dnia, wieczoru, dobranoc zależy kiedy to czytacie. Trzymajcie się cieplutko i cześć.
Sky

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz